Świat jest hałaśliwy

Przypomina skrzypiące koło, które ciągle oliwimy. W ciszy otwieramy się na coś wyższego. Właśnie stąd medytacja lub podobne skupienie jest tak niezbędne dla duchowości, jak wprawki dla muzyka czy cierpliwość dla rodziców. Wydobywa również wewnętrzne piękno, zachęcając duszę do pełnego odzwierciedlania się w ciele. Można to przesłanie zawrzeć w słowach: „Zestrój swoje ciało z siłami kosmosu”. Oczywiście również umysł i dusza muszą wchodzić w grę, bo jak twierdzą wyznawcy zen, oświecenie nie jest stanem z innego świata; powinno się je odczuwać całym ciałem.
Niczego nie ujmując, uważam medytację za coś w rodzaju sody oczyszczonej w życiu wewnętrznym. Obie służą do różnych celów. Soda może być używana do mycia zębów i lodówki, do pieczenia ciasta; wchłania nieprzyjemne zapachy i usuwa zgagę. Medytacja jest równie uniwersalna i niezbędna w życiu, jak soda oczyszczona w gospodarstwie domowym. Oto przykłady:
Codzienna medytacja uspokaja umysł – podczas niej i na wiele godzin. Stajesz się bardziej opanowana. Trudno wyprowadzić cię z równowagi. Zmniejsza się twoja podatność na stres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *